Browse By

Reportaż o piłkarzu Miłoszu Janiku

Miłosz Janik jest obecnie czołowym napastnikiem Jastrząb Jelenia Góra. W ostatni sezonie został Królem Strzelców i stał się nie tylko bardzo popularnym zawodnikiem (szczególnie wśród damskiej części kibiców), ale również stał się zawodnikiem pożądanym przez inne kluby. Nieoficjalne doniesienia mówią, iż Miłoszem zainteresowany jest klub Borussia Dortmund. My z Miłoszem spędziliśmy jeden dzień, w czasie którego opowiedział nam o swojej karierze o dobrych i złych momentach… Zapraszamy na reportaż o Miłoszu Janiku.

Piłkarskie początki….

„Kopać zacząłem już w brzuchu mamy” – śmieje się Miłosz odpowiadając na pytanie, jak się zaczęła jego piłkarska przygoda. Na dowód tego pokazuje nam zdjęcia z tego okresu.

Piłkę zaczął wcześniej kopać, niż nauczył się chodzić. – „Odkąd pamiętam sprawiło mi to frajdę” – dodaje. I tu również Miłosz na dowód swoich słów wyciąga zdjęcia, , na których możemy zobaczyć słodkiego bobasa, który rzeczywiście jeszcze nie potrafi dobrze chodzić, a już próbuje różnych piłkarskich kombinacji.

Trener dał mi ostatnią szansę”

Pierwsze kroki na boisku Miłosz postawił w wieku 5 lat, kiedy to jego ojciec zapisał go do szkółki piłkarskiej. Tam rozpoczął swoje pierwsze zajęcia z piłką. Trener – co prawda nie od razu – ale w końcu dostrzegł jego talent. Miłosz najpierw został postawiony na bramce i tam niestety przepuszczał prawie każdego gola. Jego umiejętności nie obejmowały obrony. Jednak trener postanowił dać mu jeszcze jedną szansę i postawił go w ataku. Wtedy objawił się prawdziwy talent Miłosza. Potrafił walczyć o piłkę jak lew.

Lekarz powiedział, że to koniec piłkarskiej kariery”

I tak rozpoczęła się jego kariera. Najpierw grał w „Juniorach” Jastrzębia Jelenia Góra, aby potem w wieku 15 lat przejść do seniorów. Jednak nie obyło się bez przykrych incydentów, kiedy jeszcze grał w „Juniorach” doznał poważnej kontuzji nogi.

Jego kariera wisiała na włosku, ponieważ kontuzja okazała się być bardzo poważna. Tutejszy lekarz powiedział Miłoszowi, że to koniec piłkarskiej kariery. Jednak za leczenie nogi zabrali się wybitni specjaliści z Berlina, gdzie została przeprowadzona operacja. Rodziców Miłosza nie było stać na nią – jednak objawiło się tutaj wielkie serce kolegów z drużyny – zorganizowali dla niego mecz charytatywny połączony z koncertem. Specjalnie dla Miłosza zagrali wtedy bardzo popularni „Ich Czworo”.

Miłosz wyszedł zwycięsko z kontuzji. Dziś gra w Seniorach „Jastrzębia” Jelenia Góra i zdobywa nagrody jako czołowy napastnik. Dzięki niemu drużyna ma realne szanse na wejście do II Ligi. Gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów.

One thought on “Reportaż o piłkarzu Miłoszu Janiku”

  1. Tadek says:

    Mój syn zaczyna tak samo, może powtórzyć sukces Miłosza!

Comments are closed.